Ryba w Kraju Kwitnącej Wiśni

potrawy samemu, a składniki do niej dostępne są nie tylko w specjalnych sklepach z żywnością orientalną ale i w zwykłych sieciowych supermarketach, i nie ważne czy chodzi tu o specjalny ryż, pastę „wasabi” czy wodorosty „Nori” ale również przybory w postaci drewnianych stoliczków, mat do formowania roladek (w taki kształt m.in.formuje się to danie), i specjalnych zestawów ceramicznych jak miseczki i talerzyki wraz z nieodłącznymi pałeczkami.

Co to jednak jest owo „Sushi”, któremu to poświęciłam już cały akapit a nie wspomniałam czym w rzeczywistości jest. Osobiście gdybym zapytana o tą potrawę miała wyjaśnić  co o niej wiem, odpowiedziałabym zdecydowanie, że to surowa ryba zawinięta z ryżem w wodorosty „Nori”. Może dla popisania się znajomością tamtejszych zwyczajów kulinarnych dodałabym ,że podawana jest ona w małych kawałkach możliwych do skonsumowania w jednym „kęsie” i w liczbie dwóch lub sześciu na talerzu.
W rzeczywistości chociaż moje stwierdzenie ujmuje sedno sprawy, nie jest jednak ona taka prosta. Wyróżnia się kilka rodzajów sushi. Gotowany na parze ryż z dodatkiem octu oraz surowa ryba są bazą dla potrawy , są jednak różne dodatki,  takie jak wodorosty, pieczone owoce morza i warzywa, które zwiększają wizualną atrakcyjność całej potrawy oraz formy w jakich się to danie podaje.
Najpopularniejszym z rodzajów suhi  jest „nigiri” – czyli ułożony na ukształtowanym na dłoni ryżu kawałek ryby; wyróżnia się także „maki sushi”- tutaj przy wykorzystaniu bambusowej maty zawija się ryż, rybę i ewentualne dodatki w płat wodorostu „nori”, aż powstaje roladka ,którą w następnej kolejności trzeba pokroić w odpowiednie do zjedzenia mniejsze kawałki; ”temaki sushi” to z kolei rodzaj sushi  z wodorostami zwiniętymi w kształcie rożka.
Wspomnieć trzeba o trzech bardzo ważnych składnikach z którymi w zależności od upodobań smakoszy podaję się to znane danie. Są to sos sojowy, w którym należy umaczać konsumowane kawałki, japoński  (tu trzeba ostrzec- bardzo ostry) chrzan „wasabi” oraz cienkie plastry marynowanego imbiru zwane „gari”. Te ostatnie spełniają bardzo ważną rolę, gdyż oczyszczają kubki smakowe pomiędzy kolejnymi porcjami, tak aby docenić smak każdego odrębnego kawałka.
Wspomnę jeszcze ,że wśród Japończyków pod względem popularności dorównuje „sushi” potrawa podobna zwana „sashimi”, czyli również surowa posiekana ryba serwowana na zimno z  warzywami oraz sosem sojowym.

 
Prostota, minimalizm i poczucie piękna, dążenie do ideału- czyli filozofia życia w kuchni.
ryby, przepisy, kuchnie świata, japonia, sushiSushi zawojowało świat. W Stanach zjednoczonych podobno można je kupić  jak orzeszki  na meczach np. hokejowych czy w automatach , takich co podają słodycze. Ponadto jak wspominałam potrawę tą może się nauczyć każdy po przejściu „specjalistycznego kursu” – czyli przeczytaniu książki poświęconej temu tematowi czy obejrzeniu instruktażowego filmu ( osobiście oglądałam próbkę takiego video, i tu uwaga… na jednym z… (aby zobaczyć resztę artykułu przejdź dalej)

Strony: 1 2 3 4

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *